Modele powstawania struktury we Wszechświecie
Modele powstawania struktury we Wszechświecie

Modele powstawania struktury we Wszechświecie

Gdy patrzymy na zdjęcia głębokiego kosmosu, zauważamy, że galaktyki nie są rozmieszczone przypadkowo. Tworzą ogromne sieci, włókna, ściany i puste przestrzenie, które razem budują tak zwaną kosmiczną sieć. Jednym z najważniejszych pytań współczesnej kosmologii jest więc: w jaki sposób powstała ta wielkoskalowa struktura Wszechświata?

Astronomowie i fizycy teoretyczni zaproponowali kilka modeli, które próbują wyjaśnić ten proces. Najbardziej znane z nich to:

  • model „naleśnika” Jakowa Zeldowicza,
  • model hierarchicznego grupowania,
  • podejście fraktalne.

Każdy z nich opisuje inny sposób formowania się galaktyk, gromad i ogromnych struktur kosmicznych.

Model „naleśnika” Zeldowicza

Jednym z pierwszych poważnych modeli wyjaśniających powstawanie struktur we Wszechświecie był tzw. model naleśnika. Zaproponował go na początku lat 70. XX wieku rosyjski fizyk i kosmolog Jakow Zeldowicz.

Model ten należy do teorii określanych jako „z góry do dołu” (top-down). Oznacza to, że według tej koncepcji najpierw powstawały ogromne struktury kosmiczne, a dopiero później dzieliły się one na mniejsze elementy.

Jak miał wyglądać ten proces?

We wczesnym Wszechświecie materia była niemal równomiernie rozłożona, ale występowały w niej niewielkie zagęszczenia. Z czasem grawitacja zaczęła wzmacniać te różnice. W wyniku tego procesu ogromne obszary materii zaczęły zapadać się w określonych kierunkach.

Zgodnie z obliczeniami Zeldowicza materia miała tworzyć ogromne, spłaszczone struktury przypominające cienkie warstwy – właśnie dlatego nazwano je „naleśnikami”.

Te gigantyczne płaszczyzny materii następnie:

  1. zapadały się pod wpływem grawitacji,
  2. stawały się coraz gęstsze,
  3. zaczynały pękać i rozpadać się na mniejsze fragmenty.

Z takich fragmentów powstawały galaktyki, a później także gromady galaktyk.

Model ten dobrze tłumaczy obserwowany fakt, że galaktyki często układają się w długie włókna i ściany, które oddzielają ogromne kosmiczne pustki.

Model hierarchicznego grupowania

Inną koncepcję zaproponował amerykański kosmolog James (Jim) Peebles z Uniwersytetu Princeton, laureat Nagrody Nobla z fizyki w 2019 roku. Jego teoria znana jest jako model hierarchicznego powstawania struktur.

Ten model należy do teorii „z dołu do góry” (bottom-up). Oznacza to, że najpierw powstawały małe obiekty, a dopiero później łączyły się w coraz większe struktury.

Według tej koncepcji proces wyglądał następująco:

  1. W młodym Wszechświecie niewielkie zagęszczenia materii zapadały się pod wpływem grawitacji.
  2. Z tych zagęszczeń powstawały pierwsze galaktyki lub ich zalążki.
  3. Galaktyki zaczęły się przyciągać i tworzyć grupy galaktyk.
  4. Z grup powstawały gromady galaktyk, a następnie supergromady.

W miarę jak materia skupiała się w coraz większych strukturach, pomiędzy nimi zaczęły powstawać ogromne obszary niemal pozbawione galaktyk. Takie regiony nazywamy dziś pustkami kosmicznymi.

Model hierarchiczny jest obecnie bardzo ważny w kosmologii, ponieważ dobrze współgra z teoriami dotyczącymi ciemnej materii, która odgrywa kluczową rolę w powstawaniu struktur kosmicznych.

Podejście fraktalne

Trzecia koncepcja opiera się na idei fraktali. Fraktale to struktury matematyczne, które mają niezwykłą właściwość – są samopodobne, czyli wyglądają podobnie w różnych skalach.

Dobrym przykładem fraktala w przyrodzie jest linia brzegowa lub gałęzie drzewa – niezależnie od tego, czy patrzymy z bliska, czy z daleka, widzimy podobne wzory.

W kosmologii pojawiła się hipoteza, że rozmieszczenie galaktyk może mieć charakter fraktalny. Według tego podejścia:

  • struktury w kosmosie powstawały jednocześnie na wielu skalach,
  • podobne mechanizmy prowadziły do powstawania galaktyk, gromad i supergromad,
  • struktura Wszechświata mogła wyglądać podobnie niezależnie od skali obserwacji.

Innymi słowy, układ galaktyk mógł przypominać kosmiczny wzór, który powtarza się w różnych rozmiarach.

Jak wygląda to według współczesnej kosmologii?

Dzisiejsze obserwacje – zwłaszcza te wykonane przez duże przeglądy nieba oraz symulacje komputerowe – wskazują, że najlepiej sprawdza się model hierarchiczny, wzbogacony o wpływ ciemnej materii.

Współczesny obraz Wszechświata przedstawia go jako ogromną kosmiczną sieć złożoną z:

  • włókien galaktyk,
  • rozległych ścian galaktycznych,
  • gromad i supergromad,
  • ogromnych pustek między nimi.

Ta sieć zaczęła się formować już bardzo wcześnie – z niewielkich zaburzeń gęstości materii, które powstały krótko po Wielkim Wybuchu.

Dlaczego badanie struktury Wszechświata jest ważne?

Zrozumienie, w jaki sposób powstawały galaktyki i wielkie struktury kosmiczne, pozwala astronomom odpowiedzieć na jedne z najważniejszych pytań współczesnej nauki:

  • jak wyglądał młody Wszechświat,
  • jaka jest rola ciemnej materii i ciemnej energii,
  • dlaczego galaktyki tworzą kosmiczną sieć zamiast być rozmieszczone losowo.

Badania te pomagają również lepiej zrozumieć historię naszego kosmicznego otoczenia oraz miejsce, jakie zajmuje w nim Droga Mleczna.